Minione Święta Bożego Narodzenia spędziłem tradycyjnie na Sądecczyźnie i fartownie, za sprawą wyżu napływającego z północy, miałem szansę na weryfikację nowych miejsc, z których można ustrzelić połoniny ukraińskie. Na pierwszy punkt widokowy udałem się dla odmiany na Słowację, do małego miasteczka Resov, które położone jest ok. 10 km na południe od Bardejowa w masywie Sipotskiej hory. Plan był również podyktowany prognozami pogody, według których zachmurzenie miało kończyć się dopiero w okolicach Bardejowa. Nie zawiodłem się, ale ciężkie chmury nie odpuszczały do samego końca.
Maksymalna odległość: 152,3 km.
Data wykonania: 25.12.2025 r.
Widok ogólny w kierunku wschodnim
Zbliżenie w kierunku Ukrainy
Fragment polskich i słowackich Bieszczadów
C.d. Bieszczadów pod stronie słowackiej
Bieszczady ukraińskie - Krasyia
Najwyższy punkt całych Bieszczadów - Pikuj
Ostra Hora i Lutańska Holica
Połonina Równa
Połonina Borżawska i jej najwyższy punkt - Stoj
Symulacja widoku (witryna UDeuschle)
Zasięg obserwacji (witryna Google Maps)








Świetna obserwacja, a same zdjęcia bardzo klimatyczne (szczególnie ostatnie)
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze, że zawsze z ciekawością wyczekuję Twoich bożonarodzeniowych dalekich obserwacji, bo fotografujesz góry, które znam i często próbuję dostrzec na horyzoncie. Widzę, że tym razem prześwit trafił w idealnym azymucie! Tak na marginesie – następnego poranka oglądaliśmy z Bieszczadów Gorgany i Pikuja w krótkim okienku podświetlenia i widok był naprawdę niesamowity.
OdpowiedzUsuńDziękuję za ciepłe słowa, bardzo mi miło. Te bożonarodzeniowe prezenty od pogody to duży motywator do wypraw w nieznane, choć przyznam, że tereny Beskidu Sądeckiego aż po Słowację cały czas zaskakują mnie dzikością. PS Sławek pochwal się "następnym dniem", te krótkie akcje naprawdę potrafią zaskoczyć
OdpowiedzUsuń